ŻEGOCINA - TEKSTY  ŹRÓDŁOWE

      Poniższe źródło potwierdza klęskę głodu i epidemię w roku 1847 na terenie Żegociny i okolic.

      "Rok 1846 był nieurodzajny w całej Europie. Nieurodzaj ten przepowiedziała Matka Boża w czasie objawień w La Salette. W następnym roku 1947 w parafii Ujanowice przednówek zaczął się w połowie kwietnia. W poprzednich latach od śmierci głodowej w czasie przednówku ratowały ludność większe zapasy żywności zgromadzone w spichlerzach dworskich i plebańskich. W tym roku (1847) większość dworów i plebanii w Zachodniej Galicjii była spalona i zrabowana w poprzednim roku (1846) w czasie rabacji, przez tych, którzy teraz głodowali. Rząd austriacki nie udzielił głodującym żadnej pomocy. Ludność masowo umierała z głodu i różnych chorób. Większość zmarłych w parafii Ujanowice z głodu i epidemii grzebano we wspólnych grobach. Oto niektóre zapisy w "Księdze zmarłych" parafii Ujanowice z roku 1847. - Jakub Staszak ze Stakowej umarł z głodu w krzakach na terenie Kobyłczyny, - Dziewczynka mająca około 14 lat (nie wiadomo jak się nazywa i skąd pochodzi) zmarła z głodu przy płocie w Kobyłczynie, - 7 lipca zamarła z głodu Maria Tokarz żona Jana Tokarza mająca 23 lata mieszkająca w Kobyłczynie pod numerem 23 i w tym samym dniu zmarła z głodu jej córka Wiktoria mająca 5 lat. - Franciszka Lipińska córka służącej ze Sechnej zmarła z glodu na drodze, - Pierwszym zmarłym z głodu w Żmiącej był Szemba wędrowny żebrak z Rożnowa, mający 38 lat. - 9 maja zmarła z głodu w lesie w Żmiącej Katarzyna Mleczek wędrowna żebraczka z Zagórza. - 16 czerwca zmarła z głodu Katarzyna - żona Józefa Dudka zamieszkała w Żmiącej pod numerem 15. - 25 czerwca zmarł z głodu w Żmiącej w domu pod numerem 47 chłopiec mający około lat 14, mówią, że przywędrował z Laskowej.). Ludzi po wszystkich okolicach, a najwięcej po tych, gdzie rabowali, umierało. Tą śmiertelnością i karą Bożą ludzie złamani uznali, że to kara Boża i nawracali się na łono cnoty.- W tej Farze (parafii) Ujanowickiej do ostatniego Nbr (listopada) 1847 roku umarło 470 ludzi, w Jakubkowickiej 500, w Raibrocie 1000, w Wojakowej 300, w Łososinie Górnej 700, w Żegocinie 800, a w całym Sądeckim Cyrkule do 40000 - podają".

Fragment kroniki parafii w Żmiącej

[powrót]                                                                                                                            [zegocina.pl]