ŚWIĘTY MIKOŁAJ W KOPALNI

  Święty Mikołaj w kopalni. Święty Mikołaj w kopalni.

     Staje się już niemal zwyczajem, że przedszkolaki z Łąkty Górnej w okolicach 6 grudnia poszukują św. Mikołaja... pod ziemią. Także w tym roku na spotkanie ze świętym pojechaliśmy do Kopalni Soli w Bochni. Wycieczkę zaplanowano na 4 grudnia 2007 r. Dzieci już na długo przed tym dniem przygotowywały się do wyjazdu: rozmawiały o swoich listach do Mikołaja, dzieliły się wrażeniami z wcześniejszych pobytów w kopalni z kolegami, którzy mieli pojechać pierwszy raz, planowały, co zabiorą do wycieczkowego plecaka. Bardzo przejęte stawiły się we wtorkowy poranek w przedszkolu, skąd autobus szkolny zabrał nas do Bochni.

 Święty Mikołaj w kopalni. Święty Mikołaj w kopalni.

   Naszym przewodnikiem po kopalni była sympatyczna pani Kinga, która postarała się, aby wszyscy w pełni mogli skorzystać z mikołajkowych atrakcji proponowanych przez uzdrowisko. Tak więc dzieci spotkały się ze św. Mikołajem i jego pomocnikami, bawiły się na dyskotece, brały udział w konkursach organizowanych przez wesołego klowna i pluszowego słonia, mogły przejechać się także podziemną kolejką. Nikt nie miał ani chwili czasu, aby się nudzić.

 Święty Mikołaj w kopalni. Święty Mikołaj w kopalni.
Święty Mikołaj w kopalni. Święty Mikołaj w kopalni.

    

    Wróciliśmy do przedszkola przywożąc ze sobą mnóstwo wrażeń i paczki od brodatego Świętego, który zaprosił nas na kolejne podziemne spotkanie już za rok.

    Tekst i foto: Małgorzata Górka

[wstecz]